O czasie, który nie zawsze płynie naprzód

W opowieściach często przyjmujemy, że czas jest prostą linią. Od „było” do „będzie”, bez możliwości zawrócenia ani zboczenia z drogi.

W świecie Wapauty czas zachowuje się inaczej. Potrafi się rozgałęziać. Zatrzymywać. Wracać echem w miejscach, które wydawały się dawno zamknięte. Przeszłość nie zawsze znika, a przyszłość nie zawsze jest jedna.

Nie chodzi jednak o sam mechanizm czasu. Najważniejsze są ludzkie reakcje na to, co wymyka się kontroli. Jak zmienia się człowiek, gdy uświadamia sobie, że jeden wybór może prowadzić do wielu możliwych światów — i że każdy z nich niesie swój ciężar.

Czas w tej opowieści nie jest narzędziem.
Jest przestrzenią, w której rozgrywają się decyzje.