Wapauta nie powstała jako plan świata ani zestaw map i nazw. Zrodziła się z pytania: co dzieje się wtedy, gdy historia przestaje być jedną, prostą linią?
To świat, w którym czas nie zawsze płynie naprzód w przewidywalny sposób. Przeszłość potrafi wracać, przyszłość się rozgałęzia, a decyzje — nawet te podjęte w dobrej wierze — niosą konsekwencje, których nie da się cofnąć.
Pisząc o Wapaucie, interesuje mnie przede wszystkim człowiek: postawiony wobec wydarzeń większych od niego samego, zmuszony do wyborów pomiędzy tym, co konieczne, a tym, co możliwe. Granica między przeznaczeniem a decyzją bywa tu nieoczywista.
Ten blog jest miejscem zapisków. Myśli o świecie, czasie i historiach, które nie zawsze biegną jedną drogą. Bez pośpiechu. Bez konieczności porządkowania wszystkiego od razu.
